Wunderteam – nowa generacja. Do nich należy przyszłość lekkoatletyki

Mistrzostwa Polski U18 U20. Lekkoatletyka. 11.02.2017
 fot. Marek Biczyk  /  źródło: newspix.pl

Grad rekordów życiowych i wyniki, na które z zazdrością patrzy świat. W Toruniu rozegrano lekkoatletyczne mistrzostwa Polski U18 i U20.

Ponad 800 zawodników z ok. 200 klubów biło się o halowe medale lekkoatletycznych mistrzostw Polski. Najlepsi juniorzy pojawili się na bieżni dzień po prestiżowym mityngu Copernicus Cup, ale część z nich wkrótce będzie mogła dołączyć do grona gwiazd. Niektórzy zresztą już teraz musieli wcześniej pojawić się w Grodzie Kopernika.

 

Już pierwszego dnia zawodów rewelacyjnym wynikiem popisał się Dominik Smosarski. Sprinter Gwardii Szczytno poprawił w Arenie Toruń halowy rekord Europy U20 w biegu na 200 metrów i z czasem 21,11 s został liderem światowych tabel w tej kategorii. Kilkadziesiąt minut wcześniej z czasem 6,79 s zdobył złoto jako najmłodszy uczestnik finału biegu na 60 metrów.

 

Znakomite zawody w sobotę zaliczył też ósmy w zeszłorocznych MŚ U20 Szymon Mazur (Płomień Sosnowiec). Kulomiot trenowany przez Andrzeja Kurdziela najpierw w trzeciej kolejce pchnął 20,76 m, by chwilę później wyśrubować ten wynik do 21,03. To najlepszy wynik sześciokilogramową kulą w Europie i niejedyny, który padł w ten weekend na rzutni. Pchający „piątką” junior młodszy Szymon Jóźwiak (UKS Sokół Węgorzewo) zdobył w niedzielę złoto z wynikiem 19,56. Podobnie jak dzień wcześniej Smosarski, trafił na czoło światowych tabel.

 

- Młodzież bez respektu dla starszych. Gratulacje dla kolejnych rekordzistów – napisał z uznaniem brązowy medalista MŚ na 400 metrów przez płotki Marek Plawgo, gdy w niedzielę rekord kraju U20 wyśrubował Tymoteusz Zimny. Biegacz Baszty Szamotuł od początku „odjechał” rywalom, a po dwóch okrążeniach zegar zatrzymał się na fenomenalnym 47,26 s. Drugi Daniel Dancewicz (MMKS Gdańsk) był o ponad sekundę wolniejszy. Urodzony w 1998 roku sprinter osiągnął o 0,09 s lepszy wynik od dotychczasowego rekordu Patryka Dobka.

 

Ale w weekend ciekawie było nie tylko na bieżni. Przyzwoite wyniki osiągnęli skoczkowie o tyczce U18 (7 z 12 zawodników biło rekordy życiowe), a znakomicie dla publiczności ułożył się konkurs skoczków wzwyż U20, który z wynikiem 2,16 m wygrał Maciej Grynienko (UKS Orlica Domaniów). 13 centymetrów dalej od wynoszącego 15,82 m osiemnastoletniego rekordu Polski U20 lądował natomiast najlepszy trójskoczek weekendu Jakub Andrzejczak (MKS Aleksandrów Łódzki). Jego osiągnięcie pomogło klubowi w zajęciu drugiego miejsca w klasyfikacji medalowej. Z dorobkiem trzech złotych i jednego brązowego krążka na czele rankingu znalazł się RLTL ZTE Radom.

Baner
Z tej samej kategorii