Poznamy następców Szmala. Kłopoty bogactwa i droga na szczyt

Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży, piłka ręczna
 fot. olimpiadamlodziezy.pl  /  źródło: Materiały prasowe

Sukcesy reprezentacji Polski sprawiły, że wzrosła popularność szczypiorniaka w naszym kraju.

Dolny Śląsk handballem stoi – deklaruje Sławomir Ptak, prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Ręcznej. Nie dziwi więc fakt, że obie drużyny wystawione przez gospodarzy są najpoważniejszymi kandydatami do triumfu w rozgrywkach XXII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Wskazują na to nie tylko bardzo dobre wyniki z poprzednich edycji, lecz także pozycja lidera pod względem liczby młodych szczypiornistów.

– W pierwszym etapie selekcji miałam do dyspozycji aż 68 zawodników. Nie da się tego porównać do sytuacji w innych regionach, gdzie selekcjonerzy wybierali z grona 20-30 osób – mówi Edyta Suchy, opiekująca się dolnośląską kadrą. Duża liczba zawodników jest także efektem rekordowej liczby klubów Superligi w regionie. Oprócz Zagłębia Lubin, Śląska Wrocław oraz Chrobrego Głogów, wielu zawodników trenuje także w klubach z Legnicy, Świdnicy i Kłodzka.

 

Kłopoty bogactwa

Podczas rozpoczynającej się w poniedziałek rywalizacji kobiet i mężczyzn zobaczymy w akcji osiem najlepszych kadr wojewódzkich z całej Polski.
Chłopcy rywalizować będą mogli we Wrocławiu, dziewczęta w nowo wybudowanym obiekcie w Karpaczu. – Obecnie w województwie mamy kłopot bogactwa związany z liczbą hal.

Pełnowymiarowe obiekty są już w każdym większym mieście – mówi Ptak. Najważniejsze jednak, że trenerzy wiedzą, w jaki sposób przyciągnąć zawodników na treningi piłki ręcznej. Z roku na rok ludzi uprawiających tę dyscyplinę sportu jest tu coraz więcej.
W zakończonym sezonie rozegrano aż 980 spotkań na równych szczeblach rozgrywek juniorskich. Na terenie województwa działają aż 32 kluby piłki ręcznej. Tylko województwo Pomorskie może pochwalić się większą liczbą zespołów. – Pilnujemy by na bieżąco dostarczać do drużyn narodowych wielu zawodników. To napędza modę na ten sport – podkreśla Ptak.


Droga na szczyt

Dla wielu młodych piłkarzy ręcznych będzie to pierwszy w życiu turniej tak wysokiej rangi. Dopiero po zakończeniu dwuletniego okresu przygotowawczego do OOM, najlepsi trafią bezpośrednio do kadry Polski juniorów młodszych. Po dwóch, trzech sezonach najwytrwalszych będziemy mogli obserwować w drużynach PGNiG Superligi. Niedawno tę drogę przeszli Paweł Paczkowski, Paweł Niewrzawa, Maciej Majdziński czy Kamil Mosiołek. Wszyscy oni, mimo młodego wieku, mają już za sobą debiut w reprezentacji Polski.

Jeszcze lepiej zapowiada się kariera bramkarza Jakuba Matlęgi, w którym upatruje się następcę Sławomira Szmala. – Wiem co mówię, bo pracowałam już z wieloma zawodnikami i rzadko zdarza się taki talent, który w tym wieku poświęca aż tyle czasu pracy nad sobą. Kroczy drogą na szczyt. Ostatnio świetnie zaprezentował się podczas mistrzostw Europy w piłce ręcznej plażowej – chwali swojego szczypiornistę Edyta Suchy.

 

SK
Z tej samej kategorii