Tusiński: Podkowę Leśną czeka rowerowa rewolucja

Od początku lat dziewięćdziesiątych mówiło się o budowie ścieżek rowerowych. Miały być nie tylko wewnętrzną siecią Podkowy Leśnej, ale połączyć miasto z sąsiednimi gminami.

Kamil Wolnicki: Panie Burmistrzu planujecie przeprowadzić małą rowerową rewolucję.

Artur Tusiński: Od początku lat dziewięćdziesiątych mówiło się o budowie ścieżek rowerowych. Miały być nie tylko wewnętrzną siecią naszego miasta, ale połączyć nas z Grodziskiem Mazowieckim, Żyrardowem, Pruszkowem, Legionowem i Warszawą. To było wszystko w fazie jakiejś idei… bliżej nieokreślonej. Powstanie warszawskiego obszaru funkcjonalnego i zintegrowanych inwestycji terytorialnych otworzyły drogę do porozumienia trzydziestu dziewięciu gmin i miasta Warszawy. W zaszłym roku przeprowadziliśmy konkursy na budowy ścieżek. Pierwsze, ponad 80 km dróg, ma powstać do połowy 2018 roku. Można powiedzieć, że jest to rewolucja. Docelowo powstanie ponad 350 km tras rowerowych w różnych, przyjaznych rowerzystom, technologiach.

 

Można powiedzieć, że w obrębie szeroko pojętej kultury fizycznej jest to flagowy program regionu?

Myślę, że jeden z głównych, a na pewno bardzo ważny. Warto zauważyć, że przy innych programach wspierających transport publiczny na przykład Park &Ride, ta kwestia przesiadania się z roweru, wygodnych wiat rowerowych, bezpiecznych, gdzie można zostawić ten rower też jest bardzo brana pod uwagę. W Podkowie Leśnej parking Park&Ride przy kolejce WKD powstaje od razu z wiatami, stojakami rowerowymi i monitoringiem. Także… muszę się zgodzić. To jest w gruncie rzeczy nasz flagowy program.

 

Przyjęło się, że samorządom trudno się dogadać w sprawach wspólnych inwestycji. Wy pokazujecie, że jest inaczej.

Mówimy o projekcie, w którym bierze udział sześć gmin. Pamiętam początkowe konsultacje. Rozmowy zaczęły się jeszcze w poprzedniej kadencji. Negocjacje trwały dwa lata. Oczywiście mieliśmy obawy o to, że duże gminy, jak Warszawa, która posiada wiele projektów na ogromną ilość tras rowerowych, zabiorą wszystkie pieniądze. Tak się jednak nie stało. Okazało się, że jesteśmy wstanie wszyscy traktować siebie po partnersku. Obok dużej Warszawy, mała Podkowa też uzyskała – jak na nas – duże środki. Wszyscy chętni wystartowali do pierwszego konkursu i otrzymali środki. Następny będzie ogłoszony w kwietnia tego roku. Mam nadzieje, że z podobnym skutkiem.

Więcej na temat:Podkowa Leśna
Baner
Z tej samej kategorii