Młode polskie narciarki błysnęły

1 godz. temu

Monika Skinder i Eliza Rucka z powodzeniem wystartowały w prestiżowym festiwalu letnich biegów narciarskich Blinkfestivalen. Trener Kowalczyk była dumna.

Monika Skinder

Blinkfestivalen to doroczna impreza w Norwegii, w której największe gwiazdy biegów narciarskich rywalizują ze sobą w różnych konkurencjach na nartorolkach. Na miejsce zapraszani są nie tylko Norwegowie, ale też reprezentanci innych krajów. Organizatorzy od lat namawiali do przyjazdu Justynę Kowalczyk, jednak ta przekonała się dopiero po zakończeniu zawodowej kariery. Zaproponowała, że przyjedzie, ale tylko wsparta młodą siłą reprezentacji Polski. Na miejscu okazało się, że przyszłość polskich biegówek wcale nie jest tak smutna, jak się wydaje.

Start Polek od pierwszego dnia był udany. Wprawdzie rywalki Kowalczyk na 60 kilometrów nie dopisały i sklasyfikowano ich w sumie jedynie dziewięć, asystentka trenera kadry narodowej zajęła w tej rywalizacji 3. miejsce. Bardziej ucieszyło, że taką samą pozycję na dystansie 20 km zdobyła na mecie 17–letnia Monika Skinder.

– Skinder pierwszy raz w życiu biegła tak długi dystans na zawodach! Najbardziej mnie cieszy, że kilkumiesięczna, duża praca nad wytrzymałością daje pierwsze efekty! Choć nie obyło się bez wymiauczenia typowej w polskich biegach śpiewki o „zamuleniu”. Zamulenia oczywiście brak, a dziewczyny coraz więcej wytrzymują – chwaliła swoją zawodniczkę Kowalczyk.

Dzień później odbył się słynny podbieg Lysebotn Opp i w nim znów były polskie akcenty. Oczywiście Eliza Rucka nie mogła równać do Therese Johaug (czas 31:46.3), jednak jej wynik –40:45.8 – pozwolił na zajęcie drugiej lokaty w klasyfikacji juniorek A.

Po takim wysiłku Rucka miała prawo być zmęczona, a mimo to nazajutrz zmotywowała się jeszcze do walki w sprincie dowolną techniką. Tam spotkała się ze Skinder. Polki pewnie przeszły eliminacje, później ćwierćfinały i półfinały. W decydującym wyścigu swojej kategorii Rucka była trzecie. Skinder przegrała tylko z Helene Marie Fossesholm – jednym z absolutnie największych talentów norweskich biegów.

To również Cię zainteresuje