Karolina Bosiek z prestiżową nagrodą

1 godz. temu

Mimo że patron nagrody – tragicznie zmarły w Smoleńsku były szef PKOl Piotr Nurowski – pochodził z Polski, wyróżnienie jego imienia przyznaje Europejski Komitet Olimpijski (EOC). Od 2010 roku otrzymują je najzdolniejsi sportowcy ogółem, a od 2016 – osobno letni i zimowi sportowcy młodego pokolenia, w których upatruje się przyszłych międzynarodowych gwiazd. „Zasługują na nie ci, którzy mimo młodego wieku dokonali już czegoś niezwykłego” – piszą o niej działacze organizacji.

Karolina Bosiek

Tegoroczny plebiscyt, który rozstrzygnięto podczas uroczystej kolacji EOC w Belgradzie, wygrała Francuzka Camille Bened. W ubiegłym roku 17-latka m.in. zdobyła złoto w Europejskim Festiwalu Olimpijskim Młodzieży, a w tym poprowadziła sztafetę do złota mistrzostw świata juniorów.

Z naszej perspektywy ważniejsze jest jednak, że trzecie miejsce na dziewiętnastu nominowanych przypadło jednej z naszych największych nadziei łyżwiarstwa szybkiego – Karolinie Bosiek, która w Pjongczangu była najmłodszą polską olimpijką. W Korei zajęła 16. miejsce w wyścigu na 3000 metrów, 29. na 1000 metrów i 7. pozycję w biegu drużynowym, gdzie wystąpiła w wygranym przez Polki biegu przeciwko gospodyniom. Tuż po igrzyskach wywalczyła dwa medale – srebrny i brązowy – w marcowych mistrzostwach świata juniorów w Salt Lake City.

– W Korei czułam się jak na zwykłym Pucharze Świata. Igrzyska nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia. Myślałam, że będą większe emocje. To jednak impreza, którą trzeba przeżyć, zdobyć doświadczenie na przyszłość – mówiła w lutym. Zdaniem obserwatorów, Polka jest na najlepszej drodze, by w przyszłych igrzyskach zdobywać już nie doświadczenie, a medale.

Bosiek otrzymała za swoje wyróżnienie premię w wysokości 5 tysięcy euro. Jest trzecim Polakiem w historii z takim wyróżnienie. W 2011 roku główną nagrodę zdobył kolarz Tobiasz Lis, a w ubiegłym sezonie czwarte miejsce zajęła short-trackerka Kamila Stormowska.

To również Cię zainteresuje