Wielka zagadka ścigania. Czy dłuższe kroki oznaczają lepszy wynik na trasie? [ANALIZA]

- W trakcie udziału w kolejnych rywalizacjach w nordic walking, wielokrotnie byłem słuchaczem dyskusji na temat: jaki ma wpływ długość kroku i częstotliwość kroków na czasy osiągane na trasach zawodów w nordic walking - pisze dla "Polski na medal" ekspert dyscypliny Roman Nowrotek, autor analizy tego zagadnienia na przykładzie dystansu 5 kilometrów.

Dla osób uprawiających nordic walking głównie dla wyniku sportowego zagadnienie to ma pierwszoplanową wagę. Rozwiązaniem sprawy jest odpowiedź na pytania: co jest bardziej efektywne - większa ilość krótkich kroków czy odwrotnie? Jakie uwarunkowania należy wziąć pod uwagę? Rozmowy na ten temat, których słuchałem, prowadzone były jednak w sposób mało precyzyjny. Postanowiłem więc ten temat skonkretyzować i poszukać współzależności pomiędzy szybkością marszu w nordic walking, długością kroku a częstotliwością stawiania kroków.

 

Wyobraźmy sobie dwu zawodników, którzy zaciekle rywalizują ze sobą w kolejnych marszach. Każdy z nich stosuje inne preferencje techniczne, obaj jednak z każdym tygodniem zyskują coraz lepsze czasy. Dla uproszczenia przyjąłem, że trasy są płaskie, a zawodnicy utrzymują stałą długość kroku i jego stałą częstotliwość. Początkowo obaj kończą piątkę z czasem czterdziestu minut. Pierwszy wykonując 192 kroki w ciągu minuty o długości 0,65 metra każdy, natomiast drugi idąc krokiem długości jednego metra, robi 125 odbić w ciągu minuty. W kolejnych zawodach obaj pokonują tę samą trasę w czasie 35 minut. Tym razem jednak pierwszy zawodnik wykonuje 220 kroków tej samej długości, natomiast drugi zwiększa swoją kadencję do 143 odbić. Pod koniec sezonu spotykają się ponownie, pokonując ten sam dystans już w 30 minut. Zawodnik pierwszy zrobił 257 kroków, natomiast drugi 167. Ale co z tego wynika?

 

Jeśli prześledzimy ich wyniki, a także porównamy z czasami, długością kroku i częstotliwością innych zawodników (tabele poniżej), to widać wyraźnie, że aby osiągnąć czas na dystansie 5 km na poziomie 35 min trzeba przebyć go na przykład przy długości kroku 0,9 m z częstotliwością 158 kr/min. Jednak aby na tym dystansie osiągnąć czas 30 min, przy długości kroku 0,9 m trzeba zrobić 186 kroki/min. Czyli wydłużenie kroku o 5 cm przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowej prędkości stawiania kroków pozwoli na poprawę czasu o 1 min! Podobnie zwiększanie częstotliwości stawiania kroków o 5/min, przy zachowaniu dotychczasowej długości kroku, pozwoli na poprawę czasu o 1 min.

 

Dane do analizy uzyskano w następujący sposób:

 

Szybkość przemieszczania się w nordic walking definiuje ruch jednostajny po linii prostej

t[min] = s[m]/v[m/min] wzór 1

 

przyjęto oznaczenia:

v – prędkość,
s – droga, dystans,
t – czas,

 

Dla uproszczenia przyjęto że: trasa jest płaska, zawodnik utrzymuje stałą długość kroku i jego stałą częstotliwość. Inaczej ujmując można powiedzieć że:

 

prędkość v[m/min] = prędkości zmiany nóg a[cykl/min] x długość kroku b[m] wzór 2

 

Podstawiamy wzór 2 do wzoru 1

t[min] = s[m]/ a[kroki/min] x b[m] wzór 3

 

przyjęto oznaczenia:

a – częstotliwości kroków na minutę,
b – długość kroku

 

Ponieważ mamy jedno równanie i trzy niewiadome, zależność pomiędzy nimi możemy poznać przyjmując dwie z nich jako stałe i sprawdzając jak będzie się zmieniała trzecia z nich.
Wyniki umieszczono w tabelkach poniżej.

 

 

Wniosek płynący z tego przykładu jest wyraźny - warunkiem poprawy wyników w marszu nordic walking jest jednoczesna praca nad wydłużeniem kroku i zwiększeniem ich częstotliwości aż do pełnego wykorzystania potencjału fizycznego i technicznego zawodnika.

 

Należy jednak pamiętać o uwarunkowaniach, które trzeba wziąć pod uwagę. Nie zapominajmy o tym, że dla każdego zawodnika istnieje biologiczne ograniczenie długości kroku, wynikające z jego budowy anatomicznej. Wzmacniając siłę nóg i poprawiając rotację bioder można wiele dobrego dla wydłużenia swojego kroku zrobić, jednak dla każdego zawodnika istnieje bariera w technice marszu, nie pozwalająca na dalsze zwiększenie częstotliwości kroków. Wynika ona z tego, że marsz nordic walking to z definicji naprzemienna praca rąk i nóg przy jednoczesnym zachowaniu kontaktu jednej stopy z podłożem. Na ogół barierą w dalszym zwiększaniu częstotliwości kroków jest zbyt wolna praca górnej części tułowia. Dlatego rolą zawodnika i jego trenera jest to, by w trakcie ciągłego treningu wykorzystać do maksimum wielostronnie rozumiany potencjał organizmu osoby ćwiczącej. To właśnie jest fascynująca droga do pokonywania swoich barier technicznych i fizycznych na drodze do poprawy zdrowotności organizmu. Co jest także środkiem do głównego celu, jakim jest start w rywalizacji sportowej.

Więcej na temat:nordic walking
Baner

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~gUżytkownik anonimowy
~g :
No photo~gUżytkownik anonimowy
To naprawdę epokowe odkrycie, że dla polepszenia wyników trzeba wydłużyć krok albo zwiększyć częstotliwość, a najlepiej poprawić oba czynniki naraz.
Dobrze, że autor to uświadomił wszystkim jak półgłówek dla półgłówków.
Polać mu!
I dać Nobla.
29 lis 03:58
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii